Kuba – informacje praktyczne

Droga czy tania? Parę namiarów, porad i spostrzeżeń od Afrików.

Przede wszystkim każdemu, kto planuje się tam wybrać gorąco zachęcam do lektury bloga Cuba mi amore, a w szczególności do przeczytania tego wpisu. Również pomocne dla nas było zapoznanie się z tekstem Luizy i Bartosza – zdecydowanie najlepszy zbiór porad, jaki znaleźliśmy! Ponieważ jest on bardzo obszerny, to nie powielając go dorzucimy tylko parę naszych spostrzeżeń.

Uwaga! Wpis ten nieco rozszerzyliśmy po przenosinach bloga znajdziecie go klikając na ten link

A teraz parę naszych spostrzeżeń i namiarów, póki pamiętamy, może kolejnym osobom wybierającym się na Kubę to się przyda.

Wiza

Polacy nie potrzebują wyrabiać wizy, jadąc w celach turystycznych, muszą jednak zakupić Tarjeta turistica. Zdecydowanie nie polecamy robić tego przez Konsulat Kuby w Warszawie – przyjmują wnioski w określony dzień i czeka się, odbiór osobisty zaproponowali po tygodniu. Od ręki i po niewiele wyższej cenie załatwiliśmy to na Karmelickiej 19 w Warszawie w agencji turystycznej Opal Travel – (należy mieć paszport, bilet lotniczy i teoretycznie rezerwację noclegu).

Jak dolecieć:

Najtańsze loty do Hawany znaleźliśmy z Cancun w Meksyku – linie Cubana de Aviacion – 120 USD za jedną osobę w jedną stronę. Pomimo naszych obaw nie spadliśmy do morza, nasz półtora godzinny lot był opóźniony raptem 8 godzin (dzięki czemu mieliśmy wątpliwą przyjemność zobaczyć kawałek Zona Hotelera w Cancun, gdzie nas przewieziono w ramach oczekiwania).

Uwaga: przy powrocie do Cancun (Meksyk) wszyscy pasażerowie lotu z Hawany byli szczegółowo wypytywani po co byli na Kubie i gdzie się udają. Warto mieć bilet lotniczy na dalszą podróż lub chociaż fikcyjne potwierdzenie rezerwacji.

Bezpieczeństwo:

Zdecydowanie jeden z najbezpieczniejszych krajów, w jakim zdarzyło nam się być. Nigdy nie mieliśmy poczucia zagrożenia. Nie mniej należy uważać na wszelkiej maści naganiaczy, wyłudzaczy i żebraków. W Hawanie codziennie przynajmniej 20 osób proponowało nam cygara po dobrej cenie (nie kupować na ulicy, bo to ściema), prosiło o pieniądze lub proponowało oprowadzanie, wspólne wyjście do knajpy – na nasz koszt. Trochę asertywności i wizyta może przebiec zupełnie bezboleśnie. Generalnie mamy bardzo pozytywne doświadczenia, jeśli chodzi o ludzi, których spotkaliśmy. Pomimo naszych początkowych obaw nigdy nie mieliśmy styczności z policją czy nie doświadczyliśmy niedogodności związanych z ustrojem.

Miasto o zachodzie

Miasto o zachodzie

Pieniądze i ceny (czerwiec 2014):

Polecamy zabrać gotówkę, bankomatów nie widzieliśmy zbyt wiele, karty banków z kapitałem USA nie działają na Kubie. Do wymiany Euro lub Funty, dolary amerykańskie obciążone są 10% prowizją.

Na Kubie obowiązują 2 waluty: twarda CUC – peso convertible (w czasie, gdy byliśmy, to odpowiednik 1,09 USD) i CUP – peso cubano (zwane monea nacional). Kubańczycy zarabiają w CUP. Generalnie jest zasada, że tam, gdzie ceny podane są w CUP można płacić też w CUC (przelicznik 1:24), ale nie na odwrót.

Bzdurą jest, że turysta nie może płacić w CUP – legalnie może wymienić w kantorze (Cadeca) CUC na CUP i płacić nimi np. na straganach, w transporcie lokalnym, kupować jedzenie w okienkach, a nawet płacić w niektórych restauracjach (mają napisane monea national).

Ceny w CUP: kawa 1, pizza w Hawanie ok. 20, pizza, kanapki w mniejszych miastach 10-15, banan 1szt. 1, sok świeżo wyciskany 2-3, obiad w knajpie 40-70 (jeśli z zupą), hot dog 10. Generalnie wybór dań ulicznych mówiąc delikatnie powalający nie jest, ale spokojnie można tym się wspomagać po sutym śniadaniu u rodziny.

Ceny w CUC: kawa 1-2, napój typu Cola 1-1,5; deser np. flan, ciastko 1,5-3; spaghetti czy inny ryż/ makaron z bałaganem 2,5-4 (pewnie można i drożej, ale nie rozbijaliśmy się po takich przybytkach).

Zakwaterowanie:

Do wyboru są hotele lub domy prywatne (casa particular). Zdecydowanie polecamy tą drugą formę, taniej, trafiliśmy na przesympatycznych gospodarzy, którzy świetnie karmili i byli bardzo pomocni. Podajemy sprawdzone adresy.

Hawana – nocleg 15 CUC, śniadanie 5CUC osoba

Casa Marta, Calle Salud No. 262, wejście między ulicami: Lealtad i Escobar, Centro Habana, Tel. 8629395

Gospodarze Marta i Denis, wygodny pokój, ogromne śniadania (robiliśmy sobie kanapki na później), 10 minut pieszo do Kapitolu, otoczenie (ulica) nie jest zbyt estetyczne, ale bezpieczne. Zarezerwowaliśmy miejsce przez hostelsclub.com, miejscówka na portalu pod nazwą Images of Centro Habana o tutaj.

Viniales – nocleg 15 CUC, Śniadanie 3CUC/ osoba, Kolacja 8 CUC

Villa Las Bicarias, Salvador Cisnero #6 D, Vinales (50m od Policlinico), Tel 01 52238859

k4Gospodarze: Isabel i Mario, starsi i bardzo mili państwo, domek położony jest w ogrodzie, z tarasem. Gigantyczne porcje – żałowaliśmy, że nie wzięliśmy jednej kolacji na pół, bo nie byliśmy w stanie tego przejeść. Bonusem sok z mango, owoce i kawa w ciągu dnia na życzenie. Pani Isabel dbała o nas jak babcia co chwilę pytając czy nam czegoś nie brakuje.

Trynidad – nocleg 15 CUC, śniadanie + kolacja 9 CUC

Ing. Jesus, Jose Marti No. 418 (pomiędzy ulicami Fidel Claro i Santiago Escobar), Tel. +5341992549

Nasz tarasik - miejsce wielu dysput

Nasz tarasik – miejsce wielu dysput

Gospodarze: Jesus i jego rodzina. Prawdziwie domowa atmosfera, rozgadany właściciel, owoce morza na każdą kolację, kawki i sok w ciągu dnia. Goście mają pokój i prywatny taras na dachu. Lokalizacja na starówce – góra 5minut spacerkiem na Plaza Mayor

Santa Clara – nocleg 20 CUC, śniadanie chyba 4 CUC

Hansel i Liecty, Avenida 9 de Abril (San Miguel) No. 171, +(53)53563603, mail: hostalensantaclara@yahoo.es

Rock’n’rollowa para, która nie słucha salsy, za to powie Wam wszystko, gdzie jest jaki koncert w Santa Clara, do której knajpki warto zajrzeć i jaka muzyka jest grana w poszczególnych miejscach. Jak macie chęć, to pójdziecie wspólnie na imprezę, o czym pisaliśmy tu

Naszym zdaniem opłaca się brać śniadania na kwaterach, bo są duże, urozmaicone i sycące. Na pewno też warto od czasu do czasu spróbować kolacji (dla nas robiła za późny obiad) u gospodarzy, żeby spróbować lokalnej kuchni. Nigdzie na Kubie tak dobrze nie jedliśmy, jak w domach.

Transport:

Dla turystów przeznaczone są autobusy Viazul ceny i rozkład jazdy: http://www.viazul.com/  Taniej lub podobnie wynosi łączona nieoficjalna taksówka dla 4 osób – wystarczy popytać gospodarzy, w okolicy może być inna para, która też jedzie w tym kierunku co Wy. Bonusem jest to, że podróż trwa krócej, po drodze jest postój w restauracji, gdzie ceny są w CUP i kierowca zawozi pod wskazany adres – odpadają koszty transportu z dworca. Inną opcją jest przewóz z okolic dworca np. w Santa Clara na pół godziny przed odjazdem autobusu zaproponowano nam tańszy przejazd (12CUP od osoby z tego, co pamiętam).

Hawana – chodziliśmy pieszo, bo tak lubimy najbardziej; na plaże jeździ autobus 400, przystanek przy tunelu – cena 1 CUP, z tego przystanka można też się dostać do fortec, wystarczy wysiąść zaraz za tunelem (pasuje każdy autobus, który jedzie w tamtą stronę). Dla porównania – autobus turystyczny kosztuje 5 CUC.

Uciekając przed burzą

Uciekając przed burzą

Na zwiedzanie Vinales i Trinidadu świetne są rowery – cena 3-5 CUC za dzień (wystarczy popytać gospodarzy czy sąsiadów). W ten sposób odwiedzaliśmy plaże w pobliżu Trynidadu, Valle de los Ingenios czy jeździliśmy po zielonych i wiejskich okolicach Vinales.

Mamy nadzieję, że komuś to pomoże przy planowaniu swojej podróży!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s